piątek, 18 lipca 2014

rozdział 11

*norma*
Po tym jak Edi wrócił do Fabiana do kuchni oprowadził go po domu.Naglę zatrzymał się przed drzwiami łazienki
-stary co się stało?Czemu drzwi są zagrodzone?
-pękła rura i NIE WOLNO TAM WCHODZIĆ!!!!!!!!!!!!!!!
-to gdzie wy się kąpiecie?
-na parterze mamy zrobioną jeszcze jedna łazienkę 
-aha to przynajmniej
ej tyle dobreg*pół godziny później*
po oprowadzeniu Fabiana po WILLI przyjaciel był baaardzo zmęczony i poszedł spać, a tak naprawdę poszedł śledzić rodzeństwo.Ale mu to nie wyszło ponieważ rodzeństwo siedziało w kuchni przy herbacie i przy pysznym cieście truskawkowym przygotowanym przez Angele.
-Jak sądzicie czy Fabian domyśla się czegoś spytała zaciekawiona Nessi?
- nie sądzę że nie- powiedziała spokojnie Angela
-słuchajcie Fabian teraz śpi i mówmy ciszej żeby go nie obudzi.
-najważniejsze że lustro jest zamknięte  w łazience
*perspektywa Fabiana*
wiedziałem że  coś prze de mną ukrywają zabarykadowaną łazienkę muszę to sprawdzić jeszcze dzisiaj co w niej jest takiego ważnego i tajemniczego.
*norma*
kiedy rodzeństwo wybrało się na spacer z psem.Fabian udawał że spał więc poszli bez obaw.Zaraz jak wyszli to chłopak pobiegł do chronionej łazienki z piłą aby przeciąć drewno które  zasłaniało drzwi.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak sądzicie czy Fabian wejdzie do,,pokoju"?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz